Wypalenie zawodowe często mylone jest ze zwykłym zmęczeniem. Jednakże musimy być czujni, aby ta groźna choroba nie zniszczyła naszego życia.

Nie każde zmęczenie oznacza od razu wypalenie zawodowe, ale z pewnością wypalenie zawodowe i stresowe łączą w sobie elementy zmęczenia. Warto zwalczać je w zarodku, zanim zdążą się rozwinąć.

 

Wypalenie zawodowe a zmęczenie

Pamiętajmy, że jesteś tylko ludźmi. Mamy prawo czuć się zmęczeni, opaść z sił czy też stracić chwilowo motywację. Nasze zaangażowanie w obowiązki nie zawsze musi być równie wysokie. Uczucie zmęczenia jest znane każdemu z nas. Zarówno osobom, które mają pasjonującą pracę, którą kochają, jak i tym z nas, którzy każdego dnia wykonują monotonne zajęcia. Zmęczenie towarzyszy także rodzicom, a nawet dzieciom. Niestety, wielu z nas nie potrafi zaakceptować tego, że czuje się gorzej i nie jest w stanie wypełnić wszystkich swoich obowiązków. Nie chcemy sobie odpuścić i pozwolić sobie na chwilę wytchnienia.

 

Oczywiście, od pewnych obowiązków urlopu wziąć się nie da. Można jednak czasem trochę odpuścić, mniej się starać, pozwolić sobie pomóc, postarać się znaleźć czas tylko dla siebie. To naprawdę wiele.

 

 

Chroniczny stres, zmęczenie

W przypadku, gdy zmęczenie trwa coraz dłużej, a krótki urlop nie pomaga, czujemy się coraz bardziej przeciążeni. Nawet błahe sprawy stają nie dla nas niewykonalne. Psują si kontakty z innymi ludźmi, relacje w rodzinie często są zaburzone, nie radzimy sobie z emocjami, często zaskakują nas własne wyolbrzymione reakcje na nieistotne sprawy. Marzymy jedynie o tym, aby wszyscy inni dali nam spokój. Taki stan prowadzi do przemęczenia psychofizycznego, a to z kolei – do wypalenia.

 

Wypalenie zawodowe

 

 

 

 

 

 

Definicji jest kilka. Ja wybieram dwie: „stan zmęczenia czy frustracji wynikający z poświęcenia się jakiejś sprawie, sposobowi życia lub związkowi, co nie przyniosło oczekiwanej nagrody” (Freudenberger i Richelson) oraz druga, najbardziej popularna jeśli chodzi szczególnie o wypalenie zawodowe: „Wypalenie jest zespołem wyczerpania emocjonalnego, depersonalizacji i obniżonego poczucia dokonań osobistych, który może wystąpić u osób pracujących z innymi ludźmi w pewien określony sposób” (Christina Maslash).

Ten określony sposób to głównie praca z innymi ludźmi wymagająca zaangażowania, a często nawet poświęcenia. W przeważającej większości są to pracownicy tak zwanych służb społecznych, ale nie tylko (na przykład wspomniani już przeze mnie rodzice).

Zagrożone są szczególne te osoby, które mają tendencję do dawania więcej i więcej, a w rezultacie nie otrzymują za to zaangażowanie spodziewanego uznania. To sytuacja, kiedy nie ma równowagi pomiędzy kosztami a korzyściami.

Tak czy inaczej wypalenie to wynik wcześniejszego procesu (a nie pojedynczych zdarzeń), który rozpoczyna się od wysokiej motywacji, zaangażowania i oczekiwań – zarówno do siebie jak i do innych. To co zrobić, żeby się nie wypalać? A czy ktoś lubi rady i „uniwersalne” recepty, których tak naprawdę nie ma?

Znam osoby zmotywowane i zaangażowane (które też czasem bywają zmęczone), odnajdujące w tym, co robią duże poczucie sensu. Mimo, że ich praca polega (lub polegała, bo są już na zawodowej emeryturze) na pomaganiu innym, na uczeniu i na relacjach z innymi ludźmi, potrafią mimo trudności wypełniać swoją życiową misję lub jak ktoś woli – powołanie. Oczywiście nie każdy „płonie” i wypala się tak samo – niektórzy w ogóle.

Jak nie dopuszczać do wypalenia zawodowego/stresowego?

Podobnie jak w przypadku samego przeżywania i radzenia sobie ze stresem – jest to sprawa mocno indywidualna. Nie każdy może pomóc sobie sam, bo problemy emocjonalne lub życiowe doświadczenie konkretnej osoby może być dla niej zbyt trudne. Ale jedno możemy zrobić wszyscy – zatrzymać się i pomyśleć. To nie boli ani nic nie kosztuje, a może przynieść wiele dobrego. Zastanowić się w spokoju, co się dzieje, co mogę dla siebie zrobić, a może czego lepiej nie robić? Co przynosi mi ulgę, spokój i radość?Co mogę zrobić nie dla kogoś, ale właśnie dla siebie? Bo mam prawo zrobić coś dla siebie – nawet zmienić pracę na mniej stresującą.

Podziel się :)
Masz stronę www? Prowadzisz bloga? Zarejestruj się w sieci TradeTracker i zarabiaj!