• Kolor
  • Smak
  • Zapach

Cena: 9zł Kaufland

Wino ISABELLA Mołdawia

 
Kraj: Mołdawia
Rodzaj: Półsłodkie
Kolor: Czerwone
Alkohol: 10%
Temp.podania: 10oC-12oC
Odmiana winogron:  Isabella, Lidia
Zawartość cukru:
Pojemność butelki: 750ml
Wiek w chwili degustacji:

 

 

 

 

 

 

 

 

fot. własna
fot. własna

Zbliżała się impreza urodzinowa, więc postanowiliśmy kupić dobre i tanie wino (co udowodniliśmy nie raz, że jest wykonalne). Jak do tej pory najlepsze wino w relacji do ceny kupiliśmy w Kauflandzie, więc i tym razem zdecydowaliśmy się na ten sam sklep.

Postanowiliśmy iść za radą naszej internetowej konkurencji podczas szukania wina. Po przeczytaniu wychwalającej recenzji wina Isabella wybór mógł być tylko jeden. W dodatku jest to wino Mołdawskie – podobnie jak nasze ulubione Kauflandowe Wino CAGOR DRIADA 2007. Byliśmy na nie zdecydowani w 100%!

W sklepie bardzo szybko odnaleźliśmy upragnioną butelkę… cena ok 9zł… zastanawiające…ale ok… W tym samym momencie dostrzegliśmy CAGOR’A piętro wyżej – i ta chwila zastanowienia – może jednak postawić na sprawdzone wino? Po kilku sekundach decyzja podjęta – smakujemy nowego wina, CAGOR’a znamy i to dobrze. Postanowiliśmy jednak dodatkowo zabrać również bardzo popularną czerwoną półsłodką Kadarkę (to wino będzie w naszej następnej recenzji, na razie czeka na odkorkowanie).

Zaproszeni goście, jak to w PL, wina się spodziewali na stole… na szczęście jedna z kuzynek dała się namówić po dłuższej chwili. Odkorkowałem… i w tej samej chwili wiedzieliśmy już, że to będzie masakra, a że postanowiliśmy zapisywać nasze spostrzeżenia od razu na papierze – to przytoczę co znalazło się pod opisem zapachu tegoż cudownego wina ISABELLA: „śmierdzi jak domowy jabol, zajeżdża jabolem, bimber, zapach alkoholu tłumiony brzydkim zapachem wina – bardzo brzydki zapach tej mieszanki”.

Kolor wina to ciemna wiśniowa czerwień.

Po podaniu kieliszka kuzynce i skosztowaniu (nasze miny przy degustacji wyrażały wielki ból i obrzydzenie) padło nasze pytanie: ‚smakuje Ci?’. Kuzynka lubiąca wina słodkie stwierdziła, że tak. Żartując stwierdziliśmy, że smakuje jak leśny dzban. Chłopak kuzynki skosztował i stwierdził, że leśny dzban jest jednak lepszy od wina ISABELLA.

Dla nas wino bardzo kiepskie, takie do ‚wypicia pod sklepem’. Zdecydowanie za kwaśne. Czuć owoce wiśni i cytrusy. Jest to wino, które czym cieplejsze, tym było lepsze w smaku. To samo dotyczyło przechowywania napoczętej butelki – po trzech dniach wydało nam się ciut lepsze.

Ogólnie tragedia. 9zł wyrzucone w błoto, a trzeba było brać CAGOR’a :]

A może po prostu to my mamy już wyższe wymagania? Jakie jest Wasze zdanie na temat tego wina?

Podziel się :)
Masz stronę www? Prowadzisz bloga? Zarejestruj się w sieci TradeTracker i zarabiaj!