O tym, że rodzicielstwo wiąże się z ogromną ilością wydatków wie każdy, kto ma dzieci. Proponujemy 10 porad, jak zaoszczędzić pieniądze, mimo że mamy dzieci!

Dziecko ma sporo potrzeb. To fakt, z którym nikt nie dyskutuje. Bywa jednak, że niektóre wydatki my sami „tworzymy”, często pod presją reklam, znajomych, czy też dowartościowania samych siebie.

Ubrania, jedzenie, środki do pielęgnacji, edukacja, opieka medyczna i leczenie, zabawki, rozrywki…można by wymieniać w nieskończoność. Każdy z rodziców staje przed bardzo długą listą rzeczy, które dziecku powinien zapewnić, chce, musi, należy (bo co powiedzą inni?), wypada, dobrze itd. Aż w pewnym momencie dziecka zaczyna być postrzegane w kategoriach kosztu, który rodzic musi ponosić. A tak być nie może!

 

Jak zaoszczędzić? – zmieńmy nastawienie!

Zastanówmy się, jak możemy ograniczyć pewne koszty związane z rodzicielstwem. Sprawa jest ważna, bo nie możemy oszczędnościami wyrządzić krzywdy naszym dzieciom, a jednocześnie dobrze, jeśli w naszym domowym budżecie zostanie trochę więcej pieniędzy na inne, równie ważne wydatki.

 

angielski dla dzieci
fot. Department of Children and Youth Affairs (flickr, CC BY 2.0)

 

Angielski dla dzieci – jak zachęcić dziecko?

 

 

 

 

 

opowiadania dla dzieci
fot. Lars Plougmann (flickr, CC BY-SA 2.0)

Opowiadania dla dzieci – dlaczego warto?

 

 

 

 

 

 

Jak zaoszczędzić – 10 mądrych sposobów

Przedstawiamy 10 naprawdę dobrych, mądrych i skutecznych sposobów, aby podreperować Wasz domowy budżet, a jednocześnie nie wyrządzić Waszemu dziecku krzywdy. Oto nasze propozycje, jak zaoszczędzić.

  1. Odzież nowa? Markowa? Zastanów się, czy Twoje dziecko naprawdę potrzebuje aż tylu nowych i markowych ciuchów? Często bywa tak, że już pierwszy raz założone rzeczy zostają uplamione i nadają się co najwyżej do chodzenia w nich po domu. Zabawki tylko najlepszych firm może i są fajne, ale nie są koniecznością. Wszędzie możemy odnaleźć tańsze zamienniki. Czy naprawdę musimy płacić za markę? Dziecku i tak jest obojętne, jakiej marki posiada rzeczy. Zwłaszcza, że nie zawsze cena idzie w parze z jakością. Warto też rozejrzeć się za rzeczami używanymi, które mogą posłużyć jeszcze nam, a często także i innym dzieciom. Spróbuj ograniczyć te koszty.
  2. Słoiczki pełne chemii – niestety bardzo często się zdarza, że słoiczki z potrawami przeznaczonymi dla naszych dzieci w rzeczywistości mają bardzo nie ciekawy skład, czy jakość produktów, z których są przygotowywane. Zdrowiej dla dziecka i taniej dla domowego budżetu będzie, jeśli samodzielnie przygotujecie posiłek dziecku. Jeśli zależy Wam na zaoszczędzeniu czasu i wygodzie, możecie w małych słoiczkach zapasteryzować posiłek dla dziecka i każdego dnia otwierać nowy.
  3. Nie rozpieszczajmy – często bywa, że nasze dziecko otrzymuje od nas komunikat, że otrzyma wszystko, czego tylko sobie zażyczy. W miarę, jak dziecko będzie rosło, rosnąć będą też jego życzenia, które mogą spowodować dużo niepotrzebnych wydatków i wiele frustracji w rodzinie. Dla własnego dobra nie uczmy dziecka, że dostanie coś za każdym razem, gdy poprosi, bo każda wyprawa do sklepu będzie kończyła się wydawaniem dużych kwot, zupełnie bez konieczności. W dodatku, gdy w końcu kiedyś z ważnych przyczyn odmówimy dziecku, uzna to za swoją krzywdę i niesprawiedliwość.
  4. Tłumacz dziecku i przyzwyczajaj je do braków – niestety, żyjemy w kraju, w którym zdanie „nie mam na to pieniędzy” zna prawie każdy i doskonale rozumie. Od malego warto uczyć dziecko, że istnieje coś takiego jak pieniądze, za ktore kupujemy różne rzeczy i że zdobycie pieniędzy wiąże się z ciężką pracą, poświęcaniu energii i czasu. Dziecko powinno zrozumieć, że rodzic nie zawsze ma środki lub ma ich po prostu zbyt mało, by np. w tej właśnie chwili kupić wymarzoną grę, komputer czy zestaw drogich zabawek. Naucz swoje dziecko szacunku do pieniędzy, wytłumacz, że brak czegoś nie wynika ze złośliwości mamy czy Taty, ale z sytuacji finansowej rodziny. Dziecko musi wiedzieć, że obdarowywanie naszego dziecka prezentami nie jest wyznacznikiem miłości.
  5. Oszczędzanie i zarządzanie pieniędzmi – ta umiejętność przyda się każdemu człowiekowi, dlatego też warto uczyć tego nasze dzieci. Nawet maluch może mieć swoją skarbonkę z drobnymi od rodziców czy dziadków. Gdy dziecko będzie musiało zastanowić się, na co je wydać, ile jeszcze brakuje do upragnionego zakupu, będzie wiedział co ile kosztuje, z pewnością sprawi, że dziecko nauczy się dokonywać mądrych zakupów i przewidywania ich konsekwencji (np. pusta skarbonka oznacza brak pieniedzy na kolejne zakupy). Ważne, aby rodzic cały czas towarzyszył dziecku i tłumaczył wszystko.
  6. Zakupy bez dzieci – nie ukrywajmy, zabierając na zakupy nasze dzieci, zwykle wracamy z kilkoma ponadprogramowymi rzeczami. Jeśli nie jest to koniecznością, a chcemy trochę zaoszczędzić na zakupach, warto wybrać się do sklepu bez dzieci.
  7. Fast-food – czy każda wspólna wyprawa na miasto kończy się zakupem jakiegoś smakołyku lub odwiedzaniem baru szybkiej obsługi? Rachunek jest spory, a jedzenie z pewnością niezdrowe. Komu to potrzebne? Lepiej naucz dziecko, że jadacie w domu i sami również unikajcie takich miejsc.
  8. Rozrywka – oczywistością jest, że czasem mamy ochotę pójść gdzieś całą rodziną, zabrac dzieci na interesujace warsztaty, zapewnić im dodatkowe zajęcia czy super zabawę, ale wszystko wiąże się z wysokimi kosztami. Jak te koszty zminimalizować? Warto sprawdzić oferty domów kultury, różnych fundacji, bibliotek, kin i teatrów, które często organizują różne rozrywki dostosowane do wieku i potrzeb uczestników. Oczywiscie, zależy to od miasta, jednakże w większości miejscowości ośrodki kultury oferują różne warsztaty czy zajęcia bezpłatnie bądź za symboliczną opłatą. Od wiosny do jesieni organizowane są rozmaite pikniki, festyny i gry miejskie, które również nie mają biletów wstępu, a oferta atrakcji przygotowanych dla dzieci jest bardzo bogata. Jeśli nie masz czasu na ciągłe wyszukiwanie, możesz zapisać się na jakiś newsletter, a interesujące informacje o wydarzeniach w waszym mieście będziesz otrzymywac na maila.
  9. Bo koleżanka/kolega ma… znacie to? Nie tylko dzieci tłumaczą w ten sposób potrzebę zakupu, my również. Trzeba kupić, zapewnić – krzyczą reklamy wpędzające nas w poczucie winy, frustrację i niepotrzebne wydatki. Czy to naprawdę realna potrzeba – często niestety nie. Tłumaczmy naszym dzieciom, że nie wszystko jest warte kupienia. Nie wszystko co mają inni jest niezbędne także nam, czasem jest niezgodne z wyznawanymi przez nas wartościami, a czasem zwyczajnie nas na to nie stać. Tłumaczmy to wszystko, a z pewnością nasze dziecko zrozumie.
  10. Odzyskaj pieniądze na kolejne zakupy – to naprawdę rewelacyjna metoda jak zaoszczędzić, a przy tym zapewnić sobie odrobinę grosza na kolejne zakupy. Wystarczy, że odzież, z których dzieci wyrosły bądź zabawki, ktorymi już się nie bawią wystawimy na sprzedaż. Możemy wybrać do tego portale aukcyjne bądź sprzedaży lokalnej, komis dziecięcy w naszej miejscowości bądź grupę sprzedażową np. w internecie. Pieniądze, które w ten sposób zyskamy, możemy przeznaczyć na kolejne zakupy rzeczy niezbędnych naszym dzieciom i mocno uratować domowy budżet.
jak zaoszczędzić
fot. Ken Teegardin (flickr, CC BY-SA 2.0)
Podziel się :)
Masz stronę www? Prowadzisz bloga? Zarejestruj się w sieci TradeTracker i zarabiaj!