Borelioza uznawana jest za jedną z najgroźniejszych i najczęstszych chorób, którymi zarazić może nas kleszcz. Czym jest borelioza?

Każdego roku drastycznie wzrasta liczba osób chorych na boreliozę. Jest ot choroba przewlekła, która nie tylko sieje prawdziwe spustoszenie w naszym organizmie, ale może doprowadzić nawet do śmierci. Do zakażenia dochodzi zwykle z powodu ukąszenia kleszcza zarażonego krętkami boreliozy. Szacuje się, że około 15% kleszczy w naszym kraju może przenosić tę straszną chorobę – choć liczba ta wydaje się niewielka, mamy się czego obawiać! Jeśli na danym terenie liczba zakażonych kleszczy przekroczy 20%, mówi się już o epidemii.

Jakie są objawy boreliozy?

Pierwszym, doskonale zauważalnym (choć nie zawsze występującym) objawem tej choroby jest tzw. rumień wędrujący. Pojawia się w miejscu ukąszenia kleszcza, zwykle od trzech do trzech tygodni po zarażeniu boreliozą. W miejscu, gdzie wbił się kleszcz, pojawia się zaczerwienienie. Powoli rozszerza się i tworzy okrąg o średnicy około 5 cm, i zanika od środka. Po miesiącu nie ma po nim zwykle śladu, choć choroba zostaje.

Dodatkowo, obserwuje się znaczne pogorszenie samopoczucia. Może wystąpić stan podgorączkowy bądź gorączka. Do tego dochodzą bóle stawów, które mogą nawracać, jeśli borelioza ma charakter przewlekły.

Borelioza przewlekła – jak rozpoznać?

Jeśli choroba przybierze przewlekły charakter, rozpoznamy to przede wszystkim po ciągłym zmęczeniu, osłabieniu i znacznym spadku masy ciała. Do tego dochodzi gorączka i dreszcze, a także groźne powikłania: bóle ścięgien, obrzęki mięśni, sztywność karku, stawów, niedowład kończyn, problemy z koncentracją, wysławianiem się, wahania nastroju, problemy ze wzrokiem, skórą oraz włosami (które mogą zacząć wypadać). Objawy boreliozy mogą się pojawić nawet dopiero po kilku latach od zakażenia, dlatego nie wolno bagatelizować żadnych objawów.

Borelioza – najgroźniejsze powikłania

Jeszcze gorsze od samej boreliozy są jej powikłania, bowiem prowadzą do nieodwracalnych zmian w całym organizmie. Sieje ogromne spustoszenie w układzie krwionośnym, nerwowym, ruchowym, a także powoduje silne zmiany skórne. Co gorsze, może doprowadzić do zapalenia opon mózgowych, które objawia się bardzo wysoką gorączką, bólem głowy, gardła, kaszlem oraz nudnościami i zawrotami głowy.

Borelioza – jak potwierdzić diagnozę?

Borelioza jest trudna do zdiagnozowania, a tylko wcześnie wykryta pozwala na szybkie wyzdrowienie i nie dopuszczenie do wyniszczenia organizmu. Testy na boreliozę refundowane przez NFZ mają minimalną skuteczność. Jako najskuteczniejsze sposoby diagnozowania tej choroby określa się trzy główne metody:

  • test ELISA – najstarsza metoda, która polega na identyfikacji przeciwciał we krwi pacjenta. Przy każdej chorobie organizm wytwarza konkretne przeciwciała, aby zwalczyć zakażenie. Jeśli więc wytwarza przeciwciała mające zwalczać boreliozę, oznacza to że w organizmie znalazła się ta bakteria wywołująca tą chorobę. Niestety, brak przeciwciał nie musi oznaczać braku choroby, a jedynie fakt, że organizm nie rozpoznał tej bakterii lub nie ma zdolności do obrony przed nią.
  • badanie metodą WESTERN BLOT – badanie to ma na celu wykrycie białek bakterii, które krążą we krwi. Wadą tej choroby jest fakt, że do wykrycia bialek bakterii boreliozy musi namnożyć się spora ilość tych bakterii, a to następuje dopiero w późniejszym stadium choroby, gdy wyleczenie nie jest już tak proste.
  • metoda PCR – metoda ta polega na powielaniu fragmentu DNA bakterii boreliozy. Jeśli wynik badania będzie pozytywny, oznaczać to będzie jednoznacznie, że doszło do zarażenia. Jest to najbardziej czuła i najskuteczniejsza metoda badania boreliozy.

Testy dostępne w aptekach są najmniej czułe, wielu lekarzy uważa je za stratę pieniędzy.

Borelioza – jak wyzdrowieć?

Najistotniejszym, w leczeniu boreliozy jest szybkie podjęcie antybiotykoterapii. Niestety, nie jest to 100% skuteczne leczenie. Jeśli zależy nam na całkowitym wyzdrowieniu, powinniśmy stosować również inne formy leczenia. Najważniejszym jest racjonalne odżywianie się, które dostarczy naszemu organizmowi wszystkich niezbędnych witamin, minerałów oraz mikro i makroelementów. Tylko prawidłowo odżywiony organizm jest w stanie walczyć z chorobą. Ponadto, niezbędna jest odpowiednia ilość odpoczynku i snu, przy jednoczesnym ograniczeniu wysiłku fizycznego. Najważniejszym jest jednak szybkie zgłoszenie się do lekarza, podjęcie terapii antybiotykami oraz podnoszenie odporności.

Borelioza z powodu dużej ilości żołędzi…?

Najczęściej kleszcze zarażają się boreliozą bytując na myszach (nie wzgardzą też nornicą lub szczurem, które również mają problem z usunięciem intruza, dzięki czemu przeżycie i rozmnażanie się jest łatwiejsze). Prawdziwym nosicielem największej ilości krętków boreliozy są bowiem te małe szkodniki. Ilość populacji myszy jest natomiast uzależniona od ilości pokarmu, którym mogą żywić się myszy. Naukowcy z Poznania zbadali wpływ dostępności jednego z ulubionych przysmaków myszy – żołędzi, na populację myszy. Rok po tym obfitym opadzie żołędzi z drzew, liczba osobników w populacji myszy wzrastała nawet 10-12-krotnie. To z kolei przekłada się na wzrost populacji kleszczy, które bytują na myszach, a to skutkuje wzrostem zachorowań na boreliozę.

Wyniki badań na ten temat zostały opublikowane w prestiżowym „Basic and Applied Ecology”.

borelioza
fot. Fairfax County (flickr, CC BY-ND 2.0)
Podziel się :)
Masz stronę www? Prowadzisz bloga? Zarejestruj się w sieci TradeTracker i zarabiaj!